Translate

wtorek, 28 kwietnia 2026

DUET WŚRÓD MALACHITOWYCH SKAŁ

 

Zdejmij krawat i powagę – tutaj arcydzieła nie gryzą, one puszczają oko. 😉
Zapomnij o datach – nieważne, kiedy malarz żył, ważne, czy jego model ma dziś minę jak Ty przed poranną kawą. ☕
Eklerki mile widziane – okruchy na klawiaturze to jedyne dopuszczalne ślady zwiedzania. 🍰

Patrz sercem, nie podręcznikiem – jeśli w wielkiej sztuce widzisz instrukcję profesjonalnego lenistwa... to znaczy, że czytasz idealnie!

<><><><><><>

  Skoro obiecałam, że na tym blogu będę niekonwencjonalnie interpretowała sztukę, wypada być odpowiedzialną za słowo. 

  Tym razem nie humoreska, nie filozofia, ale nostalgiczna poezja z muzyką jednocześnie będą środkami, które pomogą opisać malarstwo  Di-Li-Fenga, chińskiego artysty, obecnie profesora Akademii Sztuk Pięknych Lu Xun w Chinach. 


art by Di-Li-Feng

Na krawędzi świata, gdzie skały lśnią chłodem,
W sukni z malachitu, utkanym z mchu i cienia,
Siedzę cicho, spleciona z górskim ogrodem,
Czekając na echo dawnego wspomnienia.

Moja bluzka jak krew, jak serce, co bije,
Z kaskadą wzorów białych jak szczyty w oddali,
Skrywa tęsknotę, co wewnątrz się wije,
Gdy wiatr pośród szczelin kamiennych się żali.

Na kolanach saksofon – lśniący, metalowy,
Zastyga w bezruchu, wpatrzony w me oczy.
Dziś milczy, choć w sercu mam koncert gotowy,
Który przez doliny i granie się toczy.

Marzę o Tobie – Ty, co czujesz rytm duszy,
Ktoś, kto w tym duecie odnajdzie swe miejsce,
Czyj oddech te srebrne klawisze poruszy,
By zagrać to wszystko, co mieści się w tęsknocie.

Chodź, stań tu obok na ukwieconej darni,
Niech mrok nas otuli fioletem, szarością.
Zagrajmy tak czule, by lęk się rozpadł marnie,
Związani muzyką... i naszą wolnością.

                                                  ( autor: Teresa Czajkowska)

David A. Stewart - Lily Was Here ft. Candy Dulfer



Poniżej kilka obrazów wybranych tematycznie (saksofon) tego samego artysty.




 <><><><><>

⚓️ Moja blogowa flotylla – wybierz swój pokład:

🧼 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z grawitacją kanapy (oraz eklerki!)

✨ W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania, modlitwa i rozmowy z Archaniołami.

🎨 Oko na obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, filozofia i niekonwencjonalne spojrzenie na płótno. 

⛵ Wierszyki sercem pisane – Mój „samotny biały żagiel”, czyli rymowana kraina dla dzieci i tych, którzy z bajek nigdy nie wyrośli.

 A teraz niespodzianka - mój dotąd anonimowy blog zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki - wypuszczam z małego akwenu na wody oceanu. Oto on - WIDZĘ, CZUJĘ, WIEM i poszukuję
link tutaj

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

MELODIA ZAPOMNIANEGO POKOJU

     Dzisiaj na moim blogu,  wspominam chwile, które jak stare fotografie, wyblakły, ale wciąż budzą ciepło w sercu. Tym razem chcę podzieli...