Translate

czwartek, 14 maja 2026

STRAŻNICZKA OKNA


  Mówisz „Melancholia”, a ja widzę największą domówkę w historii polskiego malarstwa, która wymknęła się spod kontroli! 
To dzieło to w skrócie: „Gdy w Twojej głowie dzieje się za dużo, a Ty po prostu chcesz wyjrzeć przez okno”.

  Oto humorystyczny przegląd tego szaleństwa: Pogo w wersji Malczewski: 
Zamiast spokojnej zadumy nad losem narodu, mamy tu prawdziwy tłum barwnych postaci wylewający się prosto z płótna. Wygląda to tak, jakby ktoś otworzył puszkę z symbolami i nagle wszyscy – powstańcy, kosynierzy, dzieci i starcy – postanowili zrobić sobie wspólne zdjęcie, ale nikt nie wiedział, gdzie jest obiektyw.

k Malczewski - "Melancholia"

 Wielka ucieczka (niedoszła): 
Cała ta radosna (lub wręcz przeciwnie) gromada pędzi w stronę okna. Problem w tym, że okno jest zamknięte, a za nim widać tylko fragment ogrodu. To idealna metafora poniedziałku w biurze: wszyscy pędzą do wyjścia o 16:00, ale drzwi obrotowe właśnie się zacięły.

Kobieta w czerni – strażniczka okna: 
Tytułowa Melancholia opiera się o parapet i patrzy w dal z miną: „Nie mam siły na tych ludzi”. Jest jak ta jedna osoba na imprezie, która pilnuje, żeby nikt nie wyrzucił telewizora przez okno, a jednocześnie marzy tylko o tym, żeby wszyscy poszli już do domu.

Dynamiczny chaos: 
Na dole kłębią się dzieci i młodzież, na górze starcy. To taki artystyczny wykres demograficzny, tyle że zamiast słupków w Excelu mamy kosy, bagnety i lewitujące postacie. Malczewski pokazuje, że polska historia to nie rurki z kremem, tylko wieczny tłok i przepychanki.

Artysta w rogu: 
Sam Malczewski siedzi przy sztaludze i wygląda, jakby właśnie dopił trzecią kawę i pomyślał: „Dobra, domaluję im jeszcze kilku powstańców, bo pusto jakoś”.

Podsumowując: 
„Melancholia” to dowód na to, że w polskiej duszy nigdy nie jest cicho, a nawet jeśli chcesz pobyć sam ze swoimi myślami, to i tak wpadnie Ci do głowy co najmniej stu uzbrojonych przodków.


<><><><><><><>

Moja blogowa flotylla:

💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z leniwą veną. tutaj

W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj

🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj

Wierszyki sercem pisane – Mój „biały żagiel” dla dzieci i dorosłych marzycieli. tutaj

  Najnowszy  blog zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki -  "WIDZĘ, CZUJĘ, WIEM i poszukuję" link tutaj


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

STRAŻNICZKA OKNA

  Mówisz „Melancholia”, a ja widzę największą domówkę w historii polskiego malarstwa, która wymknęła się spod kontroli!  To dzieło to w skró...