Translate

środa, 17 czerwca 2026

DOKTORZE, SŁABO MI! CZYLI BAROKOWA SZTUKA UWODZENIA

Lekarz i Jego Pacjent – ​​ Jan Steen


    Poznajcie naszą pacjentkę. 

   Choć leży oparta o poduszkę z miną wielkiej cierpiętnicy, to ten subtelny, zawadiacki uśmieszek zdradza wszystko. 

Lekarz i Jego Pacjent – ​​ Jan Steen (detal)

   Dziewczyna nie potrzebuje syropu z pijawek ani gorzkich ziół. Jej jedynym celem jest zatrzymanie przy sobie tego nadzwyczaj przystojnego, starszego medyka, który z tak nabożną czcią dotyka jej delikatnego nadgarstka.

  Doktor w eleganckim, ciemnym płaszczu i kapeluszu marszczy brwi, skupiając całą swoją wiedzę uniwersytecką na badaniu pulsu.

   – Hm, niezwykły przypadek – mruczy pod nosem lekarz, poprawiając kryzę. – Tętno bije jak szalone, policzki płoną, a pani tak dziwnie mruga do mnie lewym okiem... Czy to skurcz neurologiczny?

   – Ach, panie doktorze, słabnę w oczach! – wzdycha dama, zsuwając się jeszcze odrobinę niżej na kocyk, by lekarz musiał nachylić się mocniej. – To na pewno z powodu gwałtownego spadku ciśnienia. Czuję, że tylko pana codzienne, a najlepiej dwukrotne wizyty kontrolne mogą utrzymać mnie przy życiu!

   Z tyłu, na podłodze, dymi już tajemniczy garnuszek ze wstążką. 

Lekarz i Jego Pacjent – ​​ Jan Steen (detal)


  Medyk myśli, że to nowoczesna terapia inhalacyjna, a przebiegła pacjentka po prostu puszcza mu miłosne sygnały dymne. 

    Cała mistyfikacja działa bez zarzutu – doktor zostanie tu na dłużej, badając tętno, które dziwnym trafem rośnie za każdym razem, gdy patrzy na rachunek za wizytę.

    Kobiety od stuleci doskonale wiedzą, że rzekoma słabość to często najsilniejsza broń na zdobycie męskiego zainteresowania!


<><><><><><><><><><><><><><><>

Moja blogowa flotylla:

💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z lenistwem veny. tutaj

W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj

🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj

Wierszyki sercem pisane – Mój „biały żagiel” dla dzieci i dorosłych marzycieli. tutaj

WIDZĘ, CZUJĘ, WIEM i poszukuję   -najnowszy  blog zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki . link tutaj




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

RENESANSOWY SZKIELET VS. PONIEDZIAŁKOWY PORANEK: KTO WYGRAŁ TO STARCIE?

Witaj na blogu, drogi Czytelniku!  Skoro tu jesteś, to znaczy, że albo szukasz głębokiej życiowej mądrości, albo – tak jak ja – próbujesz uc...