Realizm Johanna Baptista Reitera jest niezwykły.
W historii sztuki przywykliśmy do oglądania portretów kobiet w pozach pełnych dostojeństwa, uduchowienia lub salonowej elegancji. Tymczasem austriacki malarz Johann Baptist Reiter w 1849 roku postanowił przełamać te schematy i stworzył dzieło absolutnie wyjątkowe – „Die Nudelesserin” („Kobieta jedząca makaron”). Przedstawia ono młodą dziewczynę w tradycyjnym, wiejskim stroju, uwiecznioną w niezwykle intymnym, a zarazem prozaicznym momencie: właśnie uniosła widelec, by ostudzić parujący, gorący kęs wyciągnięty prosto z glinianego garnka.
To, co natychmiast uderza widza, to niesamowity, niemal fotograficzny realizm tej sceny. Usta dziewczyny ułożone w charakterystyczny dzióbek, lekko zaczerwienione policzki od ciepła potrawy i skupiona, choć nieco nieobecna twarz sprawiają, że czujemy parę i zapach tego skromnego posiłku. Reiter zrezygnował z jakichkolwiek ozdobników. Tło jest ciemne i nieprzeniknione, co sprawia, że cała nasza uwaga skupia się na postaci dziewczyny, fakturze jej wzorzystej chusty oraz naczyniu, które kurczowo trzyma w lewej dłoni.
Warto jednak zadać sobie pytanie: dlaczego w połowie XIX wieku artysta decyduje się namalować tak monumentalny, pełen szacunku portret zwykłej dziewczyny podczas jedzenia makaronu?
Kluczem jest data powstania obrazu – rok 1849. To czas tuż po Wiośnie Ludów, burzliwym okresie rewolucji społecznych w Europie. W sztuce zaczął rodzić się realizm, który odrzucał idealizację i zwracał obiektywizm w stronę prostego człowieka. Reiter nie szukał bogatych patrycjuszek ani mitologicznych bogiń. Pokazał godność, urok i autentyczność klasy ludowej. Zwróćmy uwagę na jej spojrzenie – dziewczyna nie patrzy ani na jedzenie, ani bezpośrednio na nas. Jej wzrok ucieka gdzieś w bok, w próżnię, sugerując, że pod tą codzienną czynnością kryje się chwila głębokiego, wewnętrznego zadumania. Czy myśli o ciężkiej pracy, tęsknocie, a może o niepewnej przyszłości w niespokojnych czasach?
Malarz po mistrzowsku operuje tu światłem, które miękko otula jej twarz i dłonie, nadając tej prostej, codziennej czynności niemal sakralny wymiar. To triumf autentyczności nad akademicką sztucznością.
„Kobieta jedząca makaron” uczy nas, że najpiękniejsze tematy malarskie kryją się często w tym, co najbardziej ulotne, przyziemne i ludzkie. Reiter udowadnia, że chwila wytchnienia przy ciepłym posiłku może być równie fascynująca, co wielkie historyczne bitwy.
<><><><><><><><><><><><><><><>
⚓ Moja blogowa flotylla:
%20was%20an%20Austrian%20portrait%20and%20genre%20painter.jpeg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz