Translate

wtorek, 11 sierpnia 2026

ZMYSŁY , REWOLUCJA I PARUJĄCY MAKARON



Johann Baptista Reiter - " Kobieta jedząca  makaron"
 

Realizm Johanna Baptista Reitera jest niezwykły.
W historii sztuki przywykliśmy do oglądania portretów kobiet w pozach pełnych dostojeństwa, uduchowienia lub salonowej elegancji. Tymczasem austriacki malarz Johann Baptist Reiter w 1849 roku postanowił przełamać te schematy i stworzył dzieło absolutnie wyjątkowe – „Die Nudelesserin” („Kobieta jedząca makaron”). Przedstawia ono młodą dziewczynę w tradycyjnym, wiejskim stroju, uwiecznioną w niezwykle intymnym, a zarazem prozaicznym momencie: właśnie uniosła widelec, by ostudzić parujący, gorący kęs wyciągnięty prosto z glinianego garnka.

   To, co natychmiast uderza widza, to niesamowity, niemal fotograficzny realizm tej sceny. Usta dziewczyny ułożone w charakterystyczny dzióbek, lekko zaczerwienione policzki od ciepła potrawy i skupiona, choć nieco nieobecna twarz sprawiają, że czujemy parę i zapach tego skromnego posiłku. Reiter zrezygnował z jakichkolwiek ozdobników. Tło jest ciemne i nieprzeniknione, co sprawia, że cała nasza uwaga skupia się na postaci dziewczyny, fakturze jej wzorzystej chusty oraz naczyniu, które kurczowo trzyma w lewej dłoni.

   Warto jednak zadać sobie pytanie: dlaczego w połowie XIX wieku artysta decyduje się namalować tak monumentalny, pełen szacunku portret zwykłej dziewczyny podczas jedzenia makaronu?

   Kluczem jest data powstania obrazu – rok 1849. To czas tuż po Wiośnie Ludów, burzliwym okresie rewolucji społecznych w Europie. W sztuce zaczął rodzić się realizm, który odrzucał idealizację i zwracał obiektywizm w stronę prostego człowieka. Reiter nie szukał bogatych patrycjuszek ani mitologicznych bogiń. Pokazał godność, urok i autentyczność klasy ludowej. Zwróćmy uwagę na jej spojrzenie – dziewczyna nie patrzy ani na jedzenie, ani bezpośrednio na nas. Jej wzrok ucieka gdzieś w bok, w próżnię, sugerując, że pod tą codzienną czynnością kryje się chwila głębokiego, wewnętrznego zadumania. Czy myśli o ciężkiej pracy, tęsknocie, a może o niepewnej przyszłości w niespokojnych czasach?

   Malarz po mistrzowsku operuje tu światłem, które miękko otula jej twarz i dłonie, nadając tej prostej, codziennej czynności niemal sakralny wymiar. To triumf autentyczności nad akademicką sztucznością.

   „Kobieta jedząca makaron” uczy nas, że najpiękniejsze tematy malarskie kryją się często w tym, co najbardziej ulotne, przyziemne i ludzkie. Reiter udowadnia, że chwila wytchnienia przy ciepłym posiłku może być równie fascynująca, co wielkie historyczne bitwy.

<><><><><><><><><><><><><><><>

Moja blogowa flotylla:

💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z lenistwem veny. tutaj

W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj

🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj

Wierszyki sercem pisane – Mój „biały żagiel” dla dzieci i dorosłych marzycieli. tutaj

Widzę, Czuję, Wiem i Poszukuję   -najnowszy  blog zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki . link tutaj



   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

BLOGOWANIE TO PIĘKNA PRZYGODA

 Poprosiłam SI, aby przedstawiła w ilustracji mój komunikat Nieważne, że nie jestem podobna do siebie. To najmniej istotne. Ale poczytajcie ...