Translate

piątek, 11 września 2026

DRAMAT PISARKI KIEDY FORMAT PLIKU WEJDZIE ZA MOCNO



Opuszczona (Porzucona?) by Vlaho Bukovac


Zapraszam Was dzisiaj do przyjrzenia się dziełu wybitnego chorwackiego malarza Vlaho Bukovaca pt. „Opuszczona” (Opuštěná) z 1916 roku.

Oficjalne podręczniki do historii sztuki mówią o melancholii, złamanym sercu, samotności i kobiecej bezsilności wobec okrutnego losu. Jednak dzisiaj moje literackie OKO widzi w tym obrazie zupełnie inną, niezwykle współczesną i dramatyczną historię... Historię sprzed kilku dni.

 PDF ( przeznaczony na opublikowanie powieści  SERCA ELWIRY w formie e-booka nie ma odpowiednich marginesów!
Przyjrzyjcie się tej młodej damie. Ta zwiotczała sylwetka, te splecione z bezsilności dłonie kurczowo trzymające chusteczkę i głowa ukryta w poduszkach aksamitnego szezlonga... To nie jest obraz kobiety porzuconej przez narzeczonego.

To jest portret współczesnej autorki w morderczym starciu z systemem technicznym platformy wydawniczej!

Wyobraźcie sobie tę scenę: dziewczyna  (no, może już nie taka młoda 😉) spędziła ostatnie miesiące, pisząc genialną powieść obyczajową. Zarywała noce, wylewała łzy nad losem bohaterów, aż w końcu z dumą kliknęła: „Eksportuj do PDF”. I kiedy była pewna, że cały świat padnie u jej stóp, automatyczny system weryfikacji bezdusznie odpowiedział: „Błąd formatu. Proszę dodać jeszcze jedną pustą stronę na końcu, zmienić rozmiar spadu o 3 milimetry i wycentrować numery stron”.

Rozpacz tkwi w szczegółach

Bukovac z niesamowitą precyzją oddał ten moment ostatecznego poddania się technologii:

Biała bluzka w paski: 
Elegancka, misternie utkana – symbolizuje wielkie nadzieje i profesjonalizm, z jakim autorka podeszła do premiery.

Ciemna, ciężka spódnica rozlana na podłodze: 
To nic innego jak przygniatający ciężar regulaminu technicznego, który nie pozwala jej wstać i iść do przodu.

Złota bransoletka i ozdobny grzebień we włosach: 
Autorka ubrała się odświętnie na moment kliknięcia „Publikuj”, ale algorytm nie zna litości dla pięknych stylizacji.

Pognieciona chusteczka w dłoni: 
To jedyna rzecz, jaka pozostała po nierównej walce z marginesami lustrzanymi.

Światełko w tunelu (oraz w tle)
Na szczęście, jeśli przyjrzymy się kompozycji Bukovaca, w tle widać ciepłe, złote refleksy na luksusowym wazonie i obiciach mebli. 
Co to oznacza w naszej humoresce? 
To znak, że algorytm w końcu skapituluje! 
Jutro rano bezduszny automat prześle upragnionego maila o treści: 
„Twój plik został zaakceptowany. Książka trafia do dystrybucji”.

Wtedy nasza bohaterka podniesie dumnie głowę z poduszek, otrze łzy chusteczką, poprawi fryzurę i pójdzie zrobić sobie wielką, zasłużoną, gorącą kawę.
Ciekawa jestem, jak Wasze "gostynińskie" OKO widzi tę dramatyczną scenę? 
Czy to złamane serce, czy po prostu awaria internetu w najważniejszym momencie wysyłania plików? 😉

~~~~~~~~~~~~~~~~

Moja blogowa flotylla:

💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z lenistwem veny. tutaj

W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj

🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj

Wierszyki sercem pisane – Mój „biały żagiel” dla dzieci i dorosłych marzycieli. tutaj

Widzę, Czuję, Wiem i poszukuję - blog, zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

BLOGOWANIE TO PIĘKNA PRZYGODA

 Poprosiłam SI, aby przedstawiła w ilustracji mój komunikat Nieważne, że nie jestem podobna do siebie. To najmniej istotne. Ale poczytajcie ...