Translate

niedziela, 13 września 2026

NIEDZIELNE ZMAGANIA Z PORTFELEM




Spójrzcie na tego dżentelmena ze starej karykatury Honoré Daumiera z 1836 roku. 

Czy jego mina nie wydaje się Wam dziwnie znajoma?

Wybierzmy się na moment w podróż w czasie do dziewiętnastowiecznego Paryża, by podpatrzyć tę klasyczną, restauracyjną scenkę, zatytułowaną „Rachunek do zapłacenia” (La carte à payer).

Nasz bohater spędził właśnie cudowny, niedzielny czas. Zjadł wyśmienity posiłek, o czym świadczy leżąca na stole skórka chleba, z apetytem dopił butelkę dobrego wina, a kelner z uśmiechem przyniósł mu na koniec elegancką karafkę z wodą. Wszystko było idealnie, dopóki na stole nie wylądował ten mały, biały papierek... rachunek za kolację.

I w tym momencie cała restauracyjna idylla prysła! Spójrzcie na ten niesamowity grymas twarzy – te wielkie, przerażone oczy, zmarszczone czoło i usta wykrzywione w komiczny podkówkę. Pan nerwowo wsuwa jedną dłoń do kieszeni płaszcza, rozpaczliwie szukając jakichś zapomnianych banknotów, a na drugiej dłoni rozkłada to, co udało mu się wyskrobać z dna portfela. Kilka drobnych monet błyszczy na stole, ale wewnętrzny monolog bohatera, zapisany przez Daumiera na dole ryciny, mówi wszystko: „Muszę zapłacić rachunek, a mam za mało pieniędzy!”.

Każdemu z nas zdarzył się kiedyś moment takiego nagłego, finansowego lub technicznego zaskoczenia, kiedy to z pełną pewnością siebie wchodzimy w jakąś sytuację, a rzeczywistość nagle mówi nam: „Sprawdzam!”. Daumier w genialny sposób uczy nas dystansu do takich małych, codziennych potknięć. 

Jeśli więc Wasz niedzielny budżet albo poniedziałkowe plany nieco uciekły od ideału - nie martwcie się. Po prostu uśmiechnijcie się do tego paryskiego smakosza. W końcu dobra kolacja i święty spokój są warte każdych pieniędzy!

~~~~~~~~~~~~~~~~

Moja blogowa flotylla:

💻 Zapiski z mojego laptopa – Codzienność, humor i walka z lenistwem veny. tutaj

W Kręgu Mojego Sacrum – Chwile zatrzymania i rozmowy z Archaniołami. tutaj

🎨 Oko na Obraz – Interpretacje – Sztuka bez krawata: nostalgia, humor i filozofia. tutaj

Wierszyki sercem pisane – Mój „biały żagiel” dla dzieci i dorosłych marzycieli. tutaj

Widzę, Czuję, Wiem i poszukuję - blog, zawierający popularnonaukowe posty i inne ciekawostki 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

BLOGOWANIE TO PIĘKNA PRZYGODA

 Poprosiłam SI, aby przedstawiła w ilustracji mój komunikat Nieważne, że nie jestem podobna do siebie. To najmniej istotne. Ale poczytajcie ...